Luis Enrique broni gwiazdora Realu. Głośny apel legendy. "On nie jest mordercą"

Luis Enrique broni gwiazdora Realu. Głośny apel legendy. "On nie jest mordercą"
IMAGO / pressfocus
Brahim Diaz znajduje się na ustach kibiców z całego świata po niewykorzystanym rzucie karnym w finale Pucharu Narodów Afryki. W obronie gwiazdora zdecydowanie stanął Luis Enrique.
Reprezentant Maroka mógł dać swojej drużynie złoto Pucharu Narodów Afryki. Przy rzucie karnym w doliczonym czasie gry pierwszej połowy trafił jednak prosto w bramkarza.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zawodnika w obronę wziął niespodziewanie Luis Enrique. Zwrócił uwagę na ważną rzecz, którą na uwadze powinni mieć także piłkarscy kibice z całego świata.
- Rozmawialiśmy dziś o tej sytuacji. Wszyscy mówią o Brahimie Diazie. Ale pamiętam Zinedine'a Zidane'a, który jest bogiem futbolu. Zrobił to samo w finale mistrzostw świata. Pamiętam też Sergio Ramosa, który zdobył bramkę Panenką w ważnym meczu - powiedział Enrique.
- Wielu piłkarzy tak robi. Kiedy wykorzystuje się tak karne, wszyscy klaszczą i nikt nic nie mówi. A kiedy się pudłuje, pojawiają się negatywne opinie ma temat piłkarza - podkreślił.
- Brahim to wspaniały zawodnik i człowiek. Znam go, prowadziłem go w meczu reprezentacji. To niesprawiedliwe. Rozumiem, że trudno do zaakceptować. Ale to sport, w którym trzeba pokazać, że umiesz wygrywać i przegrywać - dodał.
- Tak naprawdę nic się nie stało. Wygrana i przegrana to nie koniec świata. Najważniejsze są wartości, które można przekazać młodym ludziom. On nie jest mordercą ani złym człowiekiem, zasługuje na szacunek - zakończył.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikWczoraj · 21:17
Źródło: RMC Sport

Przeczytaj również