"Mam wyje**ne". Nowy gwiazdor Pogoni rozbroił w przerwie meczu

Jordi Sanchez odpowiedział na kilka prześmiewczych komentarzy, które można było przeczytać przy okazji transferu Hiszpana do Pogoni Szczecin. Napastnik był zaskakująco szczery.
W trakcie letniego okienka Jordi Sanchez niespodziewanie odszedł z Wisły Kraków. Nowym klubem atakującego okazała się Pogoń Szczecin, która wykupiła Hiszpana.
Przy okazji prezentacji w "Dumie Pomorza" napastnik podkreślił, jak ważne są dla niego bordowo-granatowe barwy. Takich samych kolorów używa Barcelona, czyli ukochany klub Sancheza.
Tamta wypowiedź piłkarza była szeroko komentowana i w mediach społecznościowych pojawiło się sporo krytycznych opinii. Sam Sanchez twierdzi, ze nie przywiązuje do tego uwagi.
- Tak, wszyscy wiecie, że od dziecka jestem kibicem Barcelony. Noszenie tych barw to dla mnie coś wyjątkowego. Nawet jeśli ludzie z tego żartują, mam wyj**ane - powiedział w przerwie meczu z Wieczystą Kraków.
- Jestem tutaj, żeby walczyć, żeby być na szczycie ligi - dodał w rozmowie przed kamerami Canal+Sport.
Występ z Wieczystą to dla Sancheza debiut w Pogoni. Na ten moment napastnik ma na koncie sześć bramek i jest liderem klasyfikacji strzelców Ekstraklasy.