Man City rusza po nowego piłkarza. Przełomowe wieści dotyczące lidera Liverpoolu [AKTUALIZACJA]
Bardzo dużo dzieje się w ostatnich dniach okienka transferowego w Premier League. Manchester City oddala się od sprowadzenia Cody'ego Gakpo, ponieważ ten ma zostać w Liverpoolu. "The Citizens" wciąż chcą jednak nowego skrzydłowego, a wzrok kierują na derbowego rywala "The Reds".
W poprzedni weekend gruchnęły wieści dotyczące możliwego odejścia Cody'ego Gakpo z Liverpoolu. Reprezentant Holandii dogadał się z Manchesterem City, ustalił warunki kontraktu indywidualnego.
Transfer nie został jednak dopięty, ponieważ "The Reds" postawili bardzo stanowcze warunki. Klub z Anfield miał zgodzić się na sprzedaż Gakpo tylko pod warunkiem znalezienia odpowiedniego zastępstwa. To zaś nie nastąpiło.
Według Daily Mail skrzydłowy zostanie w obecnym zespole, co też pasuje samemu zawodnikowi. Fabrizio Romano poinformował natomiast, że "The Citizens" ruszają po innego zawodnika do ofensywy. Zaczynają koncentrować się na Ilimanie Ndiaye z Evertonu.
Reprezentant Senegalu był łączony z Tottenhamem i wydawało się, że to właśnie tę drużynę wzmocni. Problem w tym, że Richarlison, który miał zamienić Londyn na "The Toffees", wstrzymał się z podjęciem decyzji. Opieszałość "Spurs" chce wykorzystać Manchester City.
Ndiaye uchodzi za jednego z najlepszych zawodników, który na ten moment nie jest związany z czołową drużyną ligi angielskiej. W tym sezonie 26-latek zagrał w trzech spotkaniach i zanotował asystę w meczu z Crystal Palace (2:0). Portal Transfermarkt wycenia go na 55 mln euro.
AKTUALIZACJA 18:03
Potwierdzono, że Gakpo zostaje w Liverpoolu. "The Reds" odrzucili ofertę opiewającą łącznie na 80 mln funtów. Według The Athletic priorytetem Manchesteru City jest dopięcie transferu Enzo Fernandeza z Chelsea.