Man Utd odpadł z FA Cup! Wielka wpadka giganta na Old Trafford

Manchester United nie sięgnie po triumfu w FA Cup! W niedzielę "Czerwone Diabły" przegrały na Old Trafford z Brighton 1:2. Prawdziwe show po stronie gości dał niemiecki pomocnik, Brajan Gruda.
W ostatnich dniach doszło do zmiany na stanowisku trenera Manchesteru United. Tymczasowym następcą Rubena Amorima został Darren Fletcher. W swoim debiucie jedynie zremisował z Burnley 2:2. W niedzielę mógł odnieść pierwszy triumf przy okazji meczu z Brighton w FA Cup.
Na pierwsze konkrety od "Czerwonych Diabłów" nie czekano długo. Zaraz po pierwszym gwizdku zrobiło się groźnie po uderzeniach Diogo Dalota i Bruno Fernandesa. W obu sytuacjach znakomicie bronił Jason Steele.
Zmarnowane sytuacje po stronie drużyny Fletchera zemściły się na niej w 12. minucie. Zamieszanie w polu karnym gospodarzy wykorzystał Brajan Gruda. Niemiec pierwszy dopadł do piłki i umieścił ją w siatce po dobitce.
Chwile później Brighton mogło nawet podwyższyć na 2:0. W świetnej sytuacji Senne Lammens zatrzymał jednak Danny'ego Welbecka.
Na brak okazji nie narzekał również Manchester United. Obok bramki uderzali Benjamin Sesko oraz Patrick Dorgu. W międzyczasie zablokowane zostało ponadto uderzenie Bruno Fernandesa.
W 64. minucie znów zrobiło się groźnie pod bramką Lammensa. Tym razem Welbeck nie dał żadnych szans bramkarzowi i trafił na 2:0.
Manchester United nie złożył broni i do końca walczył o korzystny rezultat. W końcówce regulaminowego czasu gry nadzieje przywrócił Benjamin Sesko. Słoweniec trafił do siatki po rzucie rożnym. Gdy wydawało się, że gigant pójdzie za ciosem, drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką za odrzucenie piłki dostał Shea Lacey. Dla młodego zawodnika było do drugie upomnienie na przestrzeni dwóch minut.
Bramka zdobyta przez Sesko na wiele finalnie się nie zdała. Manchester United przegrał z Brighton 1:2 i odpadł z FA Cup w 1/32 finału.