Manchester City dopiął kolejny transfer. Everton znacznie osłabiony
Iliman Ndiaye został nowym zawodnikiem Manchesteru City. Wicemistrzowie Anglii dopięli transfer w oczekiwaniu na Enzo Fernandeza.
Manchester City znów wzmocnił ofensywę. Tym razem do drużyny Enzo Mareski dołączył nowy skrzydłowy. Po fiasku negocjacji w sprawie Cody'ego Gakpo, klub postawił na Ilimana Ndiaye.
Reprezentanta Senegalu kupiono z Evertonu. "The Toffees" zainkasowali 65 mln funtów za swojego lidera. Ich atak został jednak znacznie osłabiony.
W poprzednim sezonie 26-latek zagrał w 32 spotkaniach, strzelił sześć goli i zanotował trzy asysty. Z zespołem był związany od 2024 roku.
W Manchesterze Ndiaye podpisał umowę ważną do 30 czerwca 2031 roku. Ściągnięcie tego zawodnika oznacza, że z "The Citizens" ma pożegnać się Jack Grealish. Anglik prawdopodobnie wyląduje w Evertonie.
"The Toffees" szukają również nowego napastnika, bo Folarin Balogun nie przeszedł w pełni testów medycznych. Według Matteo Moretto na celowniku Liverpoolczyków znalazł się Joshua Zirkzee z Manchesteru United.