Manchester City zmasakrował rywala. 10:1!

Manchester City zmasakrował rywala. 10:1!
News Images / pressfocus
Manchester City w drobny mak rozniósł Exeter City. Podopieczni Pepa Guardioli wygrali 10:1 (4:0) w Pucharze Anglii.
Początek rywalizacji w Pucharze Anglii niósł za sobą kilka niespodzianek. Z niżej notowanymi rywalami przegrały Nottingham Forest i Crystal Palace. Manchester City nie zamierzał podzielić ich losu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Guardiola wystawił naprawdę mocny skład. W pierwszej drużynie znaleźli się między innymi Haaland, Cherki, Reijnders, Rodri oraz Semenyo, czyli nowy nabytek "The Citizens".
Wynik sobotniej rywalizacji z Exeter City otworzył Alleyne, czyli 20-letni obrońca. Niedługo później podwyższył Rodri. Następnie zaś goście strzelili dwa gole samobójcze - najpierw Doyle-Hayes, a po chwili Fitzwater. Do przerwy było 4:0 dla faworytów.
Po zmianie stron Manchester nie zwolnił tempa, chociaż zmienieni zostali Rodri, Haaland i Ake. W 49. minucie błysnął Semenyo. Ghańczyk dośrodkował, a z podania skorzystał Lewis.
W 54. minucie Semenyo sam wpisał się na listę strzelców. Dogranie od Cherkiego pozwoliło mu wyjść na pozycję i wygrać pojedynek z Whitworthem. Było 6:0.
Na tym wielkie strzelanie się nie zakończyło. Swoje bramki dołożyli jeszcze Reijnders, O'Reilly, McAidoo oraz znów Lewis. Jedynym oddechem dla Exeter City było trafienie Bircha. Finalnie "The Citizens" wygrali aż 10:1 (4:0) i są w 1/16 finału Pucharu Anglii.
Jan - Piekutowski
Jan Piekutowski10 Jan · 18:01
Źródło: własne

Przeczytaj również