Manchester United zgłosił się po piłkarza. Wycena zwala z nóg

Manchester United zgłosił się po piłkarza. Wycena zwala z nóg
SPP / pressfocus
Manchester United sondował możliwość wzmocnienia składu w trakcie zimowego okna transferowego. Odpowiedź, którą usłyszał, była bardzo stanowcza.
Drużyna prowadzona przez Rubena Amorima zajmuje szóste miejsce w tabeli Premier League. W drugiej części sezonu może zaatakować pozycję uprawniającą do gry w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Jednocześnie musi oglądać się za siebie, bo różnice w lidze są bardzo małe.
Dalsza część tekstu pod wideo
Amorimowi już w styczniu przydaliby się nowi piłkarze. Sky Sports twierdzi, że Manchester United sondował możliwość zimowego transferu defensywnego pomocnika Carlosa Baleby z Brighton. Od razu usłyszał, że Kameruńczyk nie jest na sprzedaż.
Brighton ma mocną pozycję negocjacyjną, bo kontrakt Baleby obowiązuje do połowy 2028 roku. W dodatku jest w nim opcja przedłużenia o jeszcze jeden sezon.
Manchester United robił podchody pod Balebę już w trakcie letniego okna transferowego. W sierpniu wysłał nawet do Brighton zapytanie w sprawie 22-latka, ale dowiedział się tyle, że jego cena wynosi 115 mln funtów. Byłby to zdecydowanie najdroższy zakup w historii "Czerwonych Diabłów". Obecnie ich rekord transferowy wynosi 89 mln funtów. Tyle w 2016 roku kosztował Paul Pogba.
Na liście życzeń Manchesteru United są też inni środkowi pomocnicy: Elliot Anderson z Nottingham, Adam Wharton z Crystal Palace, Joao Gomes z Wolverhampton czy Tyler Adams z Bournemouth. Wątpliwe, by któryś z nich pojawił się na Old Trafford w styczniu.
Manchester United kolejny mecz rozegra w niedzielę. Zmierzy się wtedy na wyjeździe z Leeds United.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz Wlaźlak03 Jan · 10:51
Źródło: Sky Sports

Przeczytaj również