Marciniak chwali zmianę w przepisach. "To coś kapitalnego"
Od najbliższego mundialu w piłkarskich przepisach nastąpi kilka zmian. W rozmowie z Weszło chwalił je najbardziej ceniony polski arbiter, Szymon Marciniak.
Już wkrótce rozszerzone zostaną kompetencje systemu VAR. Będzie mógł on interweniować w przypadku rzutów rożnych i drugich żółtych kartek.
Szczególnie ta druga zmiana podoba się Szymonowi Marciniakowi. Polak cieszy się, że liczba potencjalnych błędów zostanie ograniczona.
- Absolutnie najfajniejszą zmianą jest dla mnie możliwość interwencji VAR w przypadku drugiej żółtej kartki.Dla mnie to coś kapitalnego. Mieliśmy już wiele meczów zepsutych przez to, że VAR nie mógł pomóc sędziom na boisku, a wiemy, jak to czasami wygląda – piłkarze nauczyli się naprawdę niesamowicie wyolbrzymiać każdy kontakt - ocenił Marciniak.
- Chyba największą zmorą jest atak, czy zasłanianie się ręką w okolicach klatki piersiowej. Normalnie gramy dalej, a zawodnik łapie się za twarz, umiera i nie raz daliśmy się na to nabrać, psując tym samym zawody. Więc to jest dla mnie najważniejsza zmiana - podkreślił.
FIFA dokonała też kilku zmian, które mają poprawić płynność gry - piłkarze będą musieli szybciej dokonywać zmian, wyrzucać piłkę z autu, a jeśli będą potrzebowali pomocy lekarzy, nie wrócą na boisko przez minutę. Marciniak uważa to za dobre rozwiązanie.
- Reszta zmian dotyczy płynności gry. FIFA od kilku lat walczy w tej sprawie. Czasami jak patrzyło się na te mecze, gdzie graliśmy czterdzieści kilka minut, to było to męczące. Byli piłkarze, którzy dzisiaj często zasiadają w różnych komórkach, mieli różne pomysły – zatrzymywać czas, robić trzy połowy po 30 minut, ale umówmy się – to zmieniłoby całkowicie futbol - powiedział.