Marciniak zachwycony reprezentantem Polski. "On jest nieprzewidywalny"

Marciniak zachwycony reprezentantem Polski. "On jest nieprzewidywalny"
PressFocus / pressfocus
Wielkimi krokami zbliża się starcie Szwecja - Polska w finale baraży. Szymon Marciniak na łamach portalu Interia zdradził, którzy zawodnicy mogą odegrać kluczową rolę w potencjalnym awansie biało-czerwonych. Skomentował też styl gry Oskara Pietuszewskiego.
Szwecja awansowała do finału baraży po triumfie 3:1 nad Ukrainą. Z kolei Polska w miniony czwartek na własnym stadionie pokonała Albanię 2:1.
Dalsza część tekstu pod wideo
W poprzednim spotkaniu Jan Urban od pierwszej minuty desygnował do gry 19-letniego Filipa Rózgę. W przerwie zmienił go 17-letni Oskar Pietuszewski, dla którego był to debiut w seniorskiej kadrze. Szymon Marciniak jest pod wrażeniem jakości młodych polskich piłkarzy.
- Wiemy, że zespół szwedzki ma świetnych piłkarzy, uwielbiają trzymać piłkę. Więc podejrzewam, że będą woleli grać i ją utrzymywać. My z kolei jesteśmy niesamowicie niebezpieczni z kontry. Oskar Pietuszewski, Filip Rózga, Nicola Zalewski, Jakub Kamiński - tutaj boki mamy znowu tak silne, jak za dawnych lat. Ja tak sobie po cichu myślę, że oni mogą odegrać bardzo ważną rolę - stwierdził Marciniak w rozmowie z Interią.
- Wszyscy inni znają się super - czy Robert Lewandowski, czy Piotr Zieliński - to są zawodnicy, których zna cały świat. A ta nasza młodzież, która może być lekko niedoceniana, oni mogą być bardzo nieprzewidywalni. I na to troszeczkę liczę - kontynuował sędzia.
Marciniak został zapytany o to, którego ze skrzydłowych chciałby zobaczyć w wyjściowym składzie. Skłania się ku opcji z Nicolą Zalewskim od pierwszej minuty i Oskarem Pietuszewskim w roli jokera.
- Myślę, że mimo wszystko zacząłbym Zalewskim, a potem wpuściłbym Pietuszewskiego. On jest bardzo nieprzewidywalny, ma w sobie taki jakiś pierwiastek fajnej zmysłowości, tej jeszcze młodzieńczej fantazji. On się nie przejmuje, że raz czy dwa nie udają mu się zagrania, tylko robi swoje, próbuje trzeci raz, czwarty, piąty - dodał Marciniak.
Polska po raz drugi z rzędu zagra ze Szwecją w finale baraży o awans na mundial. Cztery lata temu biało-czerwoni wygrali 2:0 z "Trzema Koronami" po bramkach Roberta Lewandowskiego i Piotra Zielińskiego.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 07:13
Źródło: Interia

Dyskusja

Przeczytaj również