Maresca domaga się transferów. Reaguje na pogrom z Arsenalem
Manchester City w niedzielę przegrał 0:3 z Arsenalem w meczu o Tarczę Wspólnoty. Enzo Maresca nie ukrywa, że jego drużyna potrzebuje transferów.
"The Citizens" tego lata przeszli spore zmiany. Najważniejsza miała miejsce na ławce trenerskiej - Pepa Guardiolą zastąpił Enzo Maresca.
Oficjalny debiut Włocha w nowym klubie nie był udany. W meczu o Tarczę Wspólnoty City wysoko przegrało z Arsenalem. "Kanonierzy" zwyciężyli 3:0.
Po końcowym gwizdku arbitra Maresca nie ukrywa, że jego drużyna potrzebuje wzmocnień. Z klubem ma rozstać się Rodri, który chce przejść do FC Barcelony.
- Już przed meczem wiedzieliśmy, co musimy zrobić. Wiemy, co musimy zrobić. Będziemy zapracowani - zapewnił Maresca.
Piłkarzem "The Citizens" ma zostać między innymi Ayyoub Bouaddi. Reprezentant Maroka formalnie wciąż jest jeszcze zawodnikiem Lille.
- On wciąż jest w Lille, ale jeśli chodzi o transfery, to im przyjdą szybciej, tym dla nas lepiej. Premier League rusza już w przyszły weekend - podkreślił szkoleniowiec.