Maresca przerwał milczenie. Zabrał głos po rozstaniu z Chelsea
Enzo Maresca od kilku dni nie jest trenerem Chelsea. 45-latek opublikował oświadczenie, w którym podsumował swoją przygodę na Stamford Bridge.
Maresca latem 2024 roku podpisał kontrakt z "The Blues". W poprzednim sezonie sięgnął z drużyną po Ligę Konferencji i Klubowe Mistrzostwa Świata. Wprowadził ją też do Ligi Mistrzów.
W ostatnich tygodniach wyniki londyńczyków nieco się pogorszyły. Potrafili pogubić punkty w starciach z Aston Villą, Leeds czy Bournemouth. Domowy remis 2:2 z "Wisienkami" stanowił pożegnanie Mareski. 1 stycznia klub oficjalnie poinformował o rozstaniu z Włochem.
- "Zostaw świat trochę lepszym niż go zastałeś". Moja przygoda z Chelsea zaczęła się od kwalifikacji do Ligi Konferencji. Odchodzę z wewnętrznym spokojem, zostawiając tak prestiżowy zespół w miejscu, na które zasługuje. Chcę podziękować wszystkim kibicom za wsparcie w ostatnich 18 miesiącach. Wsparcie to było kluczowe, aby awansować do Ligi Mistrzów oraz wygrać Ligę Konferencji i Klubowe Mistrzostwa Świata. Te zwycięstwa na zawsze pozostaną w moim sercu - oświadczył Maresca.
- Szczególne podziękowania należą się wszystkim piłkarzom, którzy towarzyszyli mi w tej cudownej podróży. Życzę wszystkim, którzy dzielili ze mną te momenty, sukcesów w drugiej połowie sezonu i dalszej przyszłości. Dziękuję, Chelsea - dodał.
Wiadomo już, że następcą Mareski został Liam Rosenior. Anglik związał się z Chelsea kontraktem do 2032 roku. "The Blues" zajmują obecnie piąte miejsce w tabeli. Ich najbliższym rywalem będzie Fulham.