Mbappe dał koncert na MŚ! Wielki mecz Francji, Szwecja na kolanach

Nie mogło być inaczej! Stawiana w roli faworyta Francja zdominowała Szwecję, wygrała 3:0 i awansowała do 1/8 finału mistrzostw świata. Gole strzelili Kylian Mbappe (dublet) i Bradley Barcola.
Francja przeszła niczym burza przez fazę grupową mistrzostw świata. Po drodze ogrywała Senegal (3:1), Irak (3:0) oraz Norwegię (4:1). Szwecja wygrała zaś tylko raz, rozbijając Tunezję 5:1. Pogromcy reprezentacji Polski w barażach o mundial weszli do play-offów z trzeciej lokaty.
Za faworyta tego meczu uznawano "Trójkolorowych", czego nie zmieniły nawet małe rotacje w składzie. Na ławce rezerwowych zaczęli Desire Doue i Theo Hernandez. Od początku zagrali Bradley Barcola i Lucas Digne.
Lepiej w ten mecz weszli jednak Szwedzi. Zaraz po pierwszym gwizdku do strzał doszedł Alexander Isak, lecz uderzył w Mike'a Maignana.
Francuzi szybko wrócili na właściwe tory, co poskutkowało dwoma groźnymi strzałami Lucasa Digne'a oraz Kyliana Mbappe sprzed pola karnego. Wysoko nad bramką huknął ponadto Bradley Barcola.
Pierwsze powody do radości pojawiły się w 20. minucie, kiedy do siatki trafił Mbappe. Kapitan został wypuszczony sam na sam z bramkarzem i pewnie wykończył atak, lecz jego euforia nie utrzymywała się długo. Sędzia liniowy dopatrzył się bowiem ofsajdu i nie uznał tego trafienia.
Wówczas faworyt zaserwował serię pomyłek. Najpierw fatalnie spudłował napastnik Realu, który mając odkrytą znaczną część bramki, huknął jedynie w słupek. Chwilę później przestrzelił również Ousmane Dembele. Skrzydłowy niecelnie dobijał uderzenie Michaela Olise (więcej TUTAJ).
Strzelecka niemoc po stronie Francuzów została przełamana w 45. minucie. Na listę strzelców wpisał się Mbappe. Kapitan byłych mistrzów świata otrzymał podanie od Dembele, złamał akcję do środka, po czym trafił na 1:0. Jednocześnie był to jego dziewiąty gol w historii występów w fazie pucharowej. Francuz został liderem tej klasyfikacji.
Bramka zdobyta tuż przed przerwą pobudziła podopiecznych Didiera Deschampsa, wszak w drugą połowę weszli podwójnie naładowani. W 52. minucie na 2:0 podwyższył Barcola. Czwartą na tym turnieju asystę zaliczył zaś Olise, który prostopadłym podaniem uruchomił partnera.
Francja nie zamierzała zwalniać tempa i próbowała wrzucać kolejne bramki. W golkipera uderzył jednak Kounde. Chwilę później Zetterstrom dwukrotnie zatrzymał też Olise. W 70. minucie gwiazdor Bayernu wyszedł z kontrą, lecz zbyt mocno wypuścił piłkę i strzelił prosto w Szweda.
Na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry bramkarz nie miał jednak już nic do powiedzenia. W polu karnym znów znakomicie odnalazł się Mbappe. 27-latek trafił do siatki na 3:0.
W samej końcówce faworyta postraszył jeszcze Gyokeres. Jego uderzenie zatrzymał Maignan. Bramkarz Milanu był dziś nie do przejścia.
Reprezentacja Francji finalnie pokonała Szwecję 3:0 i awansowała do 1/8 finału mistrzostw świata. Już 4 lipca zmierzy się z Paragwajem.