Mbappe na dywaniku u Pereza. Prezydent Realu interweniuje
Florentino Perez próbuje opanować sytuację w szatni Realu Madryt. Prezydent "Królewskich" zaprosił na rozmowę Kyliana Mbappe.
Wokół Francuza wrze od wielu dni. Piłkarz jeszcze podgrzał atmosferę swoimi wypowiedziami po czwartkowym meczu z Oviedo, gdy otwarcie wystąpił przeciwko Alvaro Arbeloi. Dał też do zrozumienia, że - w przeciwieństwie do niektórych kolegów - był zwolennikiem współpracy z Xabim Alonso.
Według hiszpańskich mediów Mbappe został wezwany na rozmowę przez Florentino Pereza. Prezydent Realu zamierza wyjaśnić kontrowersje, które narosły wokół gwiazdora. Francuz ma, mówiąc delikatnie, kiepsko żyć z wieloma kolegami z szatni.
- Osoby zarządzające Realem były zaniepokojone gestami i sytuacjami wywoływanymi przez Mbappe, które powtarzały się częściej, niż by sobie życzono. Zdają sobie sprawę, że oddalił się od grupy i że sami koledzy z drużyny nie rozumieją jego zachowań - pisze dziennik AS.
- W klubie nadal uważają Mbappe za kluczowy element drużyny. Florentino Perez postrzega go jako jej najlepszego piłkarza. Ale w Realu nikt nie jest niezastąpiony, co pokazały przypadki Cristiano Ronaldo i Sergio Ramosa - dodano.
Do końca sezonu Real rozegra jeszcze dwa mecze - z Sevillą i Athletikiem. Później zniknie jeden problem, czyli Arbeloa. Jego następcą ma zostać Jose Mourinho.