Mbappe nie wytrzymał, odpowiada na zarzuty fanów. "Jakim cudem?!"
Kylian Mbappe od lat musi się mierzyć z zarzutami kibiców, którzy posądzają go o boiskowy... egoizm. Francuz w końcu nie wytrzymał i powiedział, co sądzi na ten sezon. Statystyki mówią jasno.
Nowy sezon La Liga rozpoczął się znakomicie dla Kyliana Mbappe. 27-latek rozegrał pięć spotkań i strzelił pięć goli. Wciąż czeka na asystę.
Kapitalny dorobek strzelecki sprawił, że kibice od dawna zarzucają Francuzowi egoizm i nadmierną indywidualność. W poprzednich rozgrywkach tylko siedem razy brał udział przy trafieniach kolegów.
Piłkarz Realu Madryt postanowił zmierzyć się z krytyką i w rozmowie z L'Equipe odpowiedział na zarzuty ze strony fanów. Mbappe podkreślił, że łatka egoisty do niego nie pasuje, wszak ma... najwięcej asyst w historii reprezentacji Francji. W 106 meczach wykreował aż 44 bramki.
- Mam po prostu obsesję na punkcie strzelania goli. To moja praca i tyle. Nie można nazywać mnie egoistą. Jakim cudem mogę nim być, jeśli jestem zawodnikiem z największą liczbą asyst w historii reprezentacji Francji?! - powiedział napastnik Realu, podpierając się statystyką.
Mbappe dzierży ponadto tytuł najlepszego strzelca "Trójkolorowych". Do siatki trafił aż 66 razy. Podczas ostatnich MŚ zdobył aż dziesięć goli.
Już dziś Mbappe może poprawić swój strzelecki dorobek w La Liga. Real Madryt zmierzy się na Estadio Santiago Bernabeu z Rayo Vallecano.