Mbappe pożegnał Deschampsa. Co za słowa. "Zawiedliśmy"

Mbappe pożegnał Deschampsa. Co za słowa. "Zawiedliśmy"
IMAGO / pressfocus
Didier Deschamps ostatni raz poprowadzi reprezentację Francji. Kylian Mbappe nie ma wątpliwości, że selekcjoner zasługiwał na pożegnanie lepsze niż mecz o trzecie miejsce.
Francja miała okazję, aby trzeci raz z rzędu wejść do finału mundialu. W półfinale musiała jednak uznać wyższość Hiszpanii (0:2). "Trójkolorowi" zakończą więc turniej starciem o brąz z Anglią.
Dalsza część tekstu pod wideo
Będzie to ostatni mecz za kadencji Didiera Deschampsa. Selekcjoner kończy 14-letnie rządy, jego następcą będzie Zinedine Zidane. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Dla wielu Francuzów Deschamps to pierwszy i jak dotąd jedyny opiekun w narodowych barwach. W tym gronie jest między innymi Kylian Mbappe, który w drużynie narodowej zadebiutował w 2017 roku.
- Dziś jest twój ostatni taniec. Tego, który dał nam tak wiele. Powinniśmy zaoferować ci lepsze zakończenie, ale zawiedliśmy - napisał gwiazdor Realu Madryt.
- Znalezienie słów na to, co wniosłeś przez 14 lat, jest bardzo trudne, ponieważ byłeś kluczowym aktorem odrodzenia tej drużyny. Ludzie nie zawsze umieli docenić twoją wielkość, ale czas i historia się tym zajmą - dodał Mbappe.
- Czuję się uprzywilejowany, że mogłem być u boku jednej z największych legend naszego kraju. Zachowuję tylko doskonałe wspomnienia wszystkiego, co przeżyliśmy i osiągnęliśmy. Życzę ci wszystkiego najlepszego w twojej nowej przygodzie i jeszcze raz dziękuję za wszystko - podsumował.
Deschamps doprowadził do odrodzenia reprezentacji Francji. Przejął stery po przeciętnych rządach Laurenta Blanca. Jeszcze wcześniej "Trójkolorowych" prowadził skompromitowany Raymond Domenech.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 20:59
Źródło: Twitter

Przeczytaj również