Mbappe się nie cackał. Nasłał komornika na PSG
Spór między Kylianem Mbappe a PSG nabrał nowego wymiaru. Piłkarz Realu Madryt nasłał na swój były klub komornika.
Mbappe rozstał się z PSG w bardzo burzliwych okolicznościach. Piłkarz skierował pozew przeciwko byłemu klubowi do sądu pracy. Ten w grudniu zdecydował, że PSG musi wypłacić graczowi Realu aż 61 mln euro.
Reprezentant Francji otrzymał już większość tej kwoty - na jego konto trafiło 55 mln euro. Piłkarz uznał, że PSG za bardzo ociąga się z uregulowaniem reszty długu i skierował do jego biur komornika.
Jego wizyta spowodowała, że ruszyły terminy zapisane we francuskich przepisach. PSG ma teraz osiem dni, by wypłacić piłkarzowi zaległą kwotę. Jeśli tego nie zrobi, dojdzie do jej zajęcia na jego kontach.
PSG uchybiło jeszcze jednemu obowiązkowi nałożonemu przez sąd. Klub miał opublikować na swojej stronie internetowej pełną treść wyroku. Do tej pory tego nie zrobił.
Serwis RMC Sport twierdzi, że PSG zamierza wykonać wyrok, ale nie wyklucza złożenia apelacji. Klub twierdzi, że zawsze wobec Mbappe działał w dobrej wierze.
Intencje PSG mogą jednak budzić wątpliwości w otoczeniu piłkarza. Klub przekonuje, że rozmawia z nim ws. uregulowania zaległych kwoty. Pełnomocnicy gracza Realu twierdzą jednak, że do żadnych kontaktów w tej sprawie nie doszło.