Mecz Ekstraklasy przełożony? Trener nagle zmienił zdanie
Lech Poznań w czwartek męczył się u siebie z KI Klaksvik. Niels Frederiksen poważnie rozważa przełożenie niedzielnego spotkania z Piastem Gliwice w PKO BP Ekstraklasie.
"Kolejorz" znów mocno zawiódł przed własną publicznością. Tym razem wszystko skończyło się szczęśliwie. Gol Yannicka Agnero dał gospodarzom wygraną 1:0.
W niedzielę Lech miał znów zagrać przy Bułgarskiej - tym razem z rozgrywkach Ekstraklasy z Piastem Gliwice. Mecz raczej nie dojdzie jednak do skutku w planowanym terminie.
Po czwartkowym spotkaniu głos na ten temat zabrał Niels Frederiksen. Szkoleniowiec prawdopodobnie będzie chciał przełożyć wspomniane spotkanie. Może to zrobić do 48 godzin przed meczem.
- Wydaje mi się, że Lech będzie chciał przełożyć najbliższy mecz ligowy. Nie chcieliśmy tego robić, ale muszę to teraz mocno rozważyć - powiedział Frederiksen na konferencji prasowej, cytowany przez Kanał Sportowy.
Lech znów męczył się z rywalami, ale Frederiksen pozostaje optymistą przed dalszą częścią eliminacji. Wierzy, że jego zespół szybko znajdzie sposób na wyjście z kryzysu.
- Zawsze staram się dostarczać radości naszym kibicom, ale nie zawsze nam się to udaje. Za nami 2 sezony podczas których zawodnicy spisywali się bardzo dobrze, ale też czasami przyjdą takie gorsze mecze. Prawdopodobnie teraz znajdujemy się w takim okresie - stwierdził.
- Ja jestem pewien, że będziemy w najbliższych dniach wychodzić z tego kryzysu. Te mecze w Europie też nie są dla nas łatwe. Nie możemy wygrywać każdego meczu po 4:0 - zakończył.
Oglądaj program po meczach polskich drużyn na kanale Meczyki
