Mecz na MŚ opóźniony nawet o kilka godzin?! Kolejne problemy w USA

Mecz na MŚ opóźniony nawet o kilka godzin?! Kolejne problemy w USA
Pawel Andrachiewicz / pressfocus
Już dziś rozegrany zostanie mecz pomiędzy Holandią i Tunezją. Niewykluczone jednak, że pierwszy gwizdek nastąpi ze sporym opóźnieniem. Wszystko za sprawą pogody w Kansas City.
Na godzinę 1:00 czasu polskiego (18:00 w stanie Missouri) zaplanowano ostatnie spotkanie reprezentacji Holandii w fazie grupowej mistrzostw świata. Tym razem faworyt zmierzy się z ostatnią w tabeli Tunezją.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mecz ten odbędzie się w Kansas City. Z informacji podanej przez Mike'a Nicco, czyli lokalnego meteorologa oraz prezentera stacji CTV5 wynika, że początek starcia może nastąpić nawet z kilkugodzinnym opóźnieniem. Na drodze organizatorów miałaby stanąć pogoda.
Przepisy obowiązujące w USA mówią jasno, że mecz musi zostać przerwany, gdy w odległości ośmiu mil (blisko 13 km) pojawią się wyładowania atmosferyczne. Te w czwartek mają nawiedzić Kansas City.
- Największym zagrożeniem są burze z wyładowaniami atmosferycznymi. Gdy tylko w okolicy pojawiają się pioruny, organizatorzy chcą jak najszybciej usunąć wszystkich z otwartej przestrzeni. Niestety prognozy przed meczem nie wyglądają zbyt optymistycznie. Obecnie prawdopodobieństwo opóźnienia wynosi około 80%. Takie opóźnienie może potrwać nawet kilka godzin - powiedział.
- Istnieje ryzyko silnego wiatru do 95 km/h. Możliwy jest ponadto grad o wielkości monety. Ponadto jest prawdopodobieństwo wystąpienia tornad. Choć ryzyko jest małe, wszystkie te czynniki mogą spowodować opóźnienie rozpoczęcia lub wznowienia meczu - dodał.
Jeśli wieści podawane przez Nicco się nie sprawdzą, będzie to druga taka sytuacja na mundialu. Trzy dni temu przerwane po pierwszej połowie zostało starcie Iraku z Francją. Grę wznowiono po dwóch godzinach.

Dyskusja

Przeczytaj również