Media: Barcelona szuka napastnika. Te nazwiska są na jej liście
FC Barcelona nadal nie znalazła nowego napastnika. Dziennik Mundo Deportivo przedstawił listę zawodników, którzy znajdują się na radarze mistrzów Hiszpanii.
Barcelona od dawna szuka następcy Roberta Lewandowskiego. Jej priorytetem jest Julian Alvarez, ale obecnie transfer Argentyńczyka jest mało prawdopodobny. Mistrzowie Hiszpanii zaproponowali za niego 100 mln euro. Atletico chce znacznie więcej - 120 mln euro i klasowego piłkarza w rozliczeniu. To dla Barcelony warunki nie do przyjęcia.
W tej sytuacji na Camp Nou muszą być gotowi na wdrożenie planu B i sprowadzenie innego napastnika. Mundo Deportivo twierdzi, że jednym z głównych kandydatów jest Victor Osimhen z Galatasaray. Na przeszkodzie do realizacji transferu może stanąć kontrakt Nigeryjczyka - jest nim związany z tureckim klubem aż do połowy 2029 roku. Podobna jest sytuacja Lautaro Martineza, który także ma swoich zwolenników w Barcelonie. Jego kontrakt z Interem obowiązuje jeszcze przez trzy lata.
Barcelona monitoruje także Serhou Guirassy'ego z Borussii Dortmund. Atutem Gwinejczyka jest zapisana w umowie klauzula odstępnego. Niemcy mają nadzieję, że będą w stanie zatrzymać go u siebie jeszcze przynajmniej przez rok.
W kontekście marzeń Barcelony plotkowano o transferze Harry'ego Kane'a, ale taki ruch wydaje się bardzo mało prawdpodobny. Anglik jest zadowolony z życia w Monachium. Wątpliwe też, by doszło do przełomu i w zespole Hansiego Flicka pojawił się Joao Pedro z Chelsea. Londyńczycy wysoko cenią Brazylijczyka.
Teoretycznie najłatwiej byłoby Barcelonie pozyskać Dusana Vlahovicia. Serb jest obecnie wolnym piłkarzem, bo wraz z końcem czerwca wygasł jego kontrakt z Juventusem. Mundo Deportivo uważa jednak, że mistrzowie Hiszpanii nie traktują priorytetowo pozyskania tego piłkarza.
Barcelona pierwszy mecz w nowym sezonie rozegra już 15 sierpnia. Jej rywalem będzie Athletic Bilbao.