Media: Celtic zdecydował ws. Palmy. Ruch należy do Lecha

Wciąż nie wiadomo, czy Luis Palma pozostanie na stałe w Lechu Poznań. Szymon Janczyk z Weszło informuje o fiasku negocjacji między mistrzami Polski i Celtikiem Glasgow.
Reprezentant Hondurasu trafił na Bułgarską minionego lata. Szybko stał się jedną z kluczowych postaci drużyny. Miał spory wkład w zdobycie mistrzostwa Polski.
W umowie między klubami zapisano klauzulę odstępnego w wysokości czterech milionów euro. Lech nigdy wcześniej nie zapłacił tak dużych pieniędzy za jednego zawodnika.
Aby skorzystać z zapisu, musiałby więc pobić rekord transferowy. Poznaniacy zasiedli do rozmów z Celtikiem Glasgow, starając się obniżyć kwotę transferu.
Jak donosi Szymon Janczyk z Weszło, negocjacje zakończyły się niepowodzeniem. Szkoci odrzucili każdą z propozycji Lecha.
"Kolejorz" ma więc tylko dwie opcje - albo skorzysta z klauzuli, albo Palma odejdzie z Poznania. Czasu na decyzję nie pozostało zbyt wiele. Wspomniany zapis obowiązuje jeszcze przez około tydzień.
Celtic miał poinformować Lecha, że otrzymał wyższą ofertę transferową za skrzydłowego. Jeśli Palma nie zostanie wykupiony przez mistrzów Polski, zostanie sprzedany do innego klubu.
W sezonie 2025/2026 skrzydłowy rozegrał 47 oficjalnych spotkań w barwach Lecha. W tym czasie zdobył 12 bramek i zaliczył 10 asyst. Transfermarkt wycenia go na 3,5 miliona euro.