Media: Fatalne wieści dla reprezentanta Polski. Kontuzja tuż po debiucie

Media: Fatalne wieści dla reprezentanta Polski. Kontuzja tuż po debiucie
Mateusz Sobczak / pressfocus
Paweł Dawidowicz w zeszłym tygodniu zaliczył oficjalny debiut w Rakowie Częstochowa. Teraz doznał jednak kontuzji, która wykluczy go z gry co najmniej na kilka tygodni.
Środkowy obrońca po sezonie 2024/2025 zdecydował się na odejście z Hellasu Verona. Przeniósł się do Arabii Saudyjskiej, lecz rozwiązał kontrakt z Al-Hazem jeszcze przed oficjalnym debiutem.
Dalsza część tekstu pod wideo
Później przez długi czas szukał kolejnego klubu. Niedawno zdecydował się na powrót do PKO BP Ekstraklasy i podpisał półroczny kontrakt z Rakowem Częstochowa.
Dawidowicz zadebiutował w nowym klubie podczas zeszłotygodniowego meczu z Wisłą Płock. Wówczas wszedł na boisko z ławki rezerwowych.
Później niespodziewanie nie został zgłoszony do rozgrywek Ligi Konferencji. Łukasz Tomczyk ujawnił, że powodem jest kontuzja.
- Paweł doznał lekkiego urazu na treningu. Nie mamy czasu, musimy działać, nie było czasu na diagnozy. Są zawodnicy, którzy w klubie są dłużej i zostali zgłoszeni. Czekamy na diagnozę - przekazał szkoleniowiec.
Dawidowicza zabrakło w kadrze na starcie z Radomiakiem. Teraz Kamil Głębocki poinformował, że obrońca wypada z gry na co najmniej trzy tygodnie.
Wygląda więc na to, że stopera zabraknie w meczach z Zagłębiem Lubin oraz Bruk-Betem Termalicą Nieciecza. Pozostaje pytanie, czy zdąży wyleczyć się na spotkanie z Lechem Poznań, które zaplanowano na 1 marca.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 17:53
Źródło: Kamil Głębocki

Przeczytaj również