Media: Hit mundialu dla Marciniaka? Ten mecz może poprowadzić
Szymon Marciniak nie poprowadził dotąd żadnego spotkania w fazie pucharowej tegorocznego mundialu. Wkrótce może się to zmienić, o czym pisze Rafał Rostkowski z TVP Sport.
Cztery lata temu to właśnie najlepszy polski arbiter sędziował wielki finał mistrzostw świata. Argentyńczycy po rzutach karnych pokonali wówczas Francję.
W tym roku na podobne wyróżnienie Marciniak nie może raczej liczyć. FIFA przyzwyczaiła do tego, że nie wyznacza do mundialowego finału tego samego arbitra.
Do tej pory Polak sędziował tylko dwa mecze w fazie grupowej: Argentyna - Algieria i Egipt - Iran. W fazie pucharowej FIFA nie korzystała z jego usług.
Rafał Rostkowski z TVP Sport pisze, że wkrótce ma się to zmienić. Marciniak może wrócić do pracy podczas ćwierćfinałów.
Według eksperta wiele wskazuje na to, że Polak dostanie mecz Norwegia - Anglia. Później mógłby poprowadzić także półfinał między zwycięzcami meczów Francja - Maroko i Hiszpania - Belgia.
- Znak zapytania trzeba tutaj postawić tylko dlatego, że prezydent FIFA Gianni Infantino oraz jego podwładni Pierluigi Collina i Massimo Busacca podjęli ostatnio wiele decyzji, które – nawet w opinii najbardziej doświadczonych sędziów FIFA i byłych sędziów z wieloletnim doświadczeniem międzynarodowym – dotychczas wydawały się całkiem nieprawdopodobne - czytamy.