Media: Wisła zgłosiła się po Lopeza? Królewski nie zostawił złudzeń
Wraz z końcem sezonu wygaśnie kontrakt Iviego Lopeza z Rakowem Częstochowa. Wygląda na to, że Hiszpan może kontynuować karierę w PKO BP Ekstraklasie. Jego usługami interesuje się Wisła Kraków.
W 2020 roku Ivi Lopez trafił do Rakowa Częstochowa i szybko stał się jednym z liderów tego zespołu. Na przestrzeni niespełna sześciu lat rozegrał 169 spotkań, zdobył 62 bramki oraz zanotował 39 asyst.
Dobra dyspozycja Hiszpana przyczyniła się również do tytułu mistrza Polski i dwóch triumfów w Pucharze Polski. Od dłuższego czasu wiadomo jednak, że współpraca obu stron lada chwila dobiegnie końca.
Kontrakt gwiazdy wygasa już w czerwcu i najpewniej nie zostanie przedłużony. Z informacji podanej przez Kamila Głębockiego z serwisu Na Wylot wynika, że 31-latek nie narzeka na brak zainteresowania.
Możliwość sprowadzenia Lopeza rozważa m.in. Wisła Kraków. Świeżo upieczony beniaminek PKO BP Ekstraklasy mógłby stworzyć zabójczy duet z Angelem Rodado, który wraca do zdrowia po kontuzji.
Opcji dla piłkarza Rakowa Częstochowa jest jednak znacznie więcej. W grze jest też odejście z Europy i przenosiny do egzotycznych krajów.
Już w środę Lopez może rozegrać kolejne spotkanie w barwach "Medalików". Zespół Dawida Kroczka zagra z Jagiellonią Białystok.
Aktualizacja [11:33]:
Informację na temat zainteresowania Ivim Lopezem ze strony Wisły Kraków zdementował na X szef klubu, Jarosław Królewski.