Media: Kolejny napastnik nie dla Zagłębia? Król strzelców czeka na decyzję
Zagłębie Lubin miało zidentyfikować następcę Leonardo Rochy. Niewykluczone, że i on nie trafi jednak do klubu.
Leonardo Rocha przeniósł się do Rakowa Częstochowa minionej zimy. "Medaliki" zapłaciły za napastnika Radomiakowi Radom aż 700 tysięcy euro. Ten nie zdołał jednak przekonać do siebie Marka Papszuna.
W sierpniu stało się jasne, że snajper opuści klub. Po pozyskaniu Imada Rondicia Portugalczyka nie zgłoszono do Ligi Konferencji. Ostatecznie 28-latek przeszedł do Zagłębia Lubin.
Rocha został oddany do "Miedziowych" na rok. W grudniu Raków zdecydował się skrócić jego wypożyczenie. Zagłębie przez cały czas mogło jednak wykupić go za 900 tysięcy euro.
Do transakcji koniec końców nie doszło. Pod naciskiem rady nadzorczej Zagłębie zdecydowało się poszukiwać oszczędności. Wciąż istnieje jednak szansa, że dogada się z Rakowem.
Na wypadek, gdyby tak się nie stało, klub znalazł alternatywę. Piotr Koźmiński poinformował kilka dni temu, że na celowniku znalazł się obecny król strzelców bośniackiej ekstraklasy, a więc Mihael Mlinarić.
Teraz dziennikarz przekazał nowe informacje. Według niego klub zna już warunki finansowe, na jakich może pozyskać gracza. Problemem ponownie może jednak stać się rada nadzorcza. Nie można wykluczyć, że zablokuje ściągnięcie również tego snajpera.
Sprowadzenie 25-letniego Chorwata miałoby kosztować mniej niż pół miliona euro. Portal Transfermarkt wycenia go na 600 tysięcy euro, a jego kontrakt obowiązuje do 2028 roku.