Media: Koniec zamieszania wokół Rochy. "Zagłębie znów się skomptomitowało"
Leonardo Rocha mógł tej zimy definitywnie przenieść się do Zagłębia Lubin. Jak donoszą Piotr Janas z Gazety Wrocławskiej i Filip Trokielewicz z Piłki Nożnej, transakcja na pewno nie dojdzie jednak do skutku.
Napastnik jesienią został wypożyczony do Zagłębia z Rakowa Częstochowa. "Medaliki" po rundzie postanowiły sprowadzić piłkarza z powrotem, ale Zagłębie mogło go wykupić.
Klauzula odstępnego wynosiła 900 tysięcy euro. Wygasła 15 stycznia, ale nie oznaczało to końca transferowych negocjacji.
W ostatnich dniach oba kluby wróciły do rozmów. W pewnym momencie stanowiska Rakowa i Zagłębia mocno się zbliżyły.
Jak donoszą Piotr Janas z Gazety Wrocławskiej i Filip Trokielewicz z Piłki Nożnej, ostatecznie nie udało się jednak dojść do porozumienia. Rocha pozostanie zawodnikiem Rakowa do końca tego sezonu.
- Po temacie. Raków Częstochowa był gotowy pójść na pewne ustępstwa. Zagłębie Lubin po raz kolejny się skompromitowało - pisze Trokielewicz.
Wkrótce Zagłębie ma jednak zaprezentować dwóch innych zawodników. Pierwszym powinien być Sebastian Kowalczyk, drugim inny napastnik, który zastąpi Rochę.