Media: Lech poznał oczekiwania. Musi wyłożyć ogromne pieniądze
Lech Poznań interesuje się Tamarem Svetlinem z Korony Kielce. Już wiadomo, że sprowadzenie reprezentanta Słowenii nie będzie należało do najtańszych. Korona Kielce chce dużych pieniędzy.
Kilka dni temu Lech Poznań wykupił Luisa Palmę z Celticu. Transfer skrzydłowego kosztował około 4 mln euro. Na tym się jednak nie skończy.
Jak informował Szymon Janczyk z Weszło, kolejnym celem mistrza Polski stał się Tamar Svetlin. Słoweński pomocnik Korony Kielce wyraził już zainteresowanie tym ruchem w rozmowie z ekipa.svet24.si.
- To byłaby dla mnie życiowa szansa. Lech zagra w el. Ligi Mistrzów, co było moim marzeniem. Grają też w stylu, który mi odpowiada. Podobnie grałem wcześniej, w Celje. Mam też doświadczenie z gry w europejskich pucharach, więc myślę, że to byłby idealny krok w karierze - ujawnił.
- Kluby już rozmawiają. Nie chcę zdradzać szczegółów. Ale myślę, że to byłby wielki krok w mojej karierze, bo Lech jest również znany jako klub, który wprowadza zawodników do najlepszych lig w Europie. A gra w nich jest marzeniem każdego piłkarza - dodał zawodnik.
Wiele wskazuje jednak na to, że pozyskanie Svetlina może być bardzo kosztowną operacją. Korona Kielce liczy na ogromne pieniądze.
Z informacji podanej przez Damiana Wysockiego, dziennikarza serwisu wKielcach.info, wynika, że klub PKO BP Ekstraklasy oczekuje za Svetlina 3 mln euro. Lech nie podjął jeszcze decyzji ws. wykupu.