Media: Lech sprzedaje Fiabemę. Wiadomo, ile zarobi
Bryan Fiabema wkrótce ostatecznie rozstanie się z Lechem Poznań. Norweg właśnie finalizuje swój transfer.
Fiabema trafił do Lecha latem 2024 roku. Nie sprawdził się: choć Niels Frederiksen często korzystał z jego usług, to Norweg na boisku raził nieporadnością. W barwach Lecha zaliczył 48 meczów, ale strzelił tylko dwa gole. Za to bardzo ważne - jego trafienia w poprzednim sezonie dały "Kolejorzowi" zwycięstwa z Widzewem i GKS-em Katowice.
Wiosnę tego roku Fiabema spędził na wypożyczeniu do holenderskiego ADO Den Haag, w którym w szesnastu meczach strzelił trzy gole. Latem wrócił do Poznania, ale nie był brany pod uwagę do gry w pierwszej drużynie. Musiał szukać nowego pracodawcy.
Według norweskich mediów Fiabema znalazł go w ojczyźnie. Serwis tv2.no podał, że 23-latek zostanie piłkarzem Fredrikstad. Lech ma za niego otrzymać ok. 140 tysięcy euro.
Fiabema przebywa obecnie w Norwegii, gdzie finalizuje transfer. Wcześniej miały się nim interesować też Molde, duński Silkeborg czy węgierski ZTE.
Fredrikstad zajmuje obecnie ósme miejsce w Eliteserien. W siedemnastu meczach strzelił tylko osiemnaście goli. W Norwegii uważają, że przyjście Fiabemy poprawi ofensywę tego zespołu.
- Fredrikstad desperacko potrzebuje napastnika, który będzie zdobywał bramki, dlatego potencjalnie może to być bardzo dobre dopasowanie. W piłce nożnej nie ma żadnych gwarancji, ale potencjał tego ruchu jest naprawdę duży - stwierdził Jesper Mathisen, ekspert piłkarski TV 2.