Media: Lech wycenił Kozubala. "Coś zaczyna się dziać"
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Antoni Kozubal stał się jednym z liderów Lecha Poznań. Jak donosi Fakt, pomocnik budzi coraz większe zainteresowanie zagranicznych klubów. Będą one musiały się jednak liczyć ze sporym wydatkiem.
Pomocnik jest ważną postacią w drużynie Nielsa Frederiksena. Lech nie ukrywa jednak, że może nadejść czas na sprzedaż wychowanka.
- Nasi wychowankowie jak Mrozek, Kozubal czy Gurgul wiedzą, że jeśli w tym okienku będzie atrakcyjna oferta pod względem sportowym i finansowym zarówno dla zawodnika, jak i klubu, to możemy przychylić się do takiego transferu. Dlatego chcieliśmy być gotowi na takie kroki - mówił niedawno Tomasz Rząsa w rozmowie z TVP Sport.
Teraz nowe informacje ws. pomocnika przedstawia Fakt. Dziennik podkreśla, że Lech może usiąść do rozmów, ale domaga się dużych pieniędzy.
Za pomocnika oczekuje ponad pięciu milionów euro. Niższe oferty nie wchodzą w grę. Na razie konkretnych propozycji nie ma, ale piłkarz zaczyna budzić coraz większe zainteresowanie.
- W ostatnich dniach w sprawie przyszłości pomocnika zaczęło się coś dziać. Z naszych ustaleń wynika, że zagraniczne kluby sondują możliwość jego pozyskania i zbierają informacje na temat ewentualnego transferu - czytamy.
- Na razie nie doszło jednak do złożenia satysfakcjonującej oferty, ale zainteresowanie piłkarzem jest realne i temat może nabrać tempa w najbliższym czasie - napisano.
Kozubal znakomicie rozpoczął sezon 2026/2027. Zaliczył gola i asystę w meczu o Superpuchar Polski, a kolejną asystę dołożył w wyjazdowym spotkaniu z Aathus w eliminacjach do Ligi Mistrzów.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google