Media: Marciniak zareagował na list Sokolnickiego. Mocny głos z PZPN-u
Paweł Sokolnicki w liście do Cezarego Kuleszy skrytykował polskie środowisko sędziowskie. W rozmowie z WP Sportowe Fakty na zarzuty arbitra odpowiedział sekretarz generalny PZPN, Łukasz Wachowski. Wiadomo też, jak na całe zamieszanie zareagował Szymon Marciniak.
Sokolnicki narzekał między innymi na skostniały jego zdaniem system szkolenia sędziów. Zarzucił też, że decyzje ws. spalonych są tak naprawdę wróżeniem z fusów.
Z opinią arbitra kompletnie nie zgadza się Łukasz Wachowski. W rozmowie z WP Sportowe Fakty sekretarz generalny PZPN przedstawił swoje stanowisko.
- Jestem bardzo rozczarowany tym mailem. Znamy się z Pawłem 10 lat, od startu systemu VAR w Polsce. Pamiętam, jak po wielu latach współpracy Szymon Marciniak usunął go ze swojego zespołu. Wówczas Paweł zadzwonił do mnie i porozmawialiśmy o tej sytuacji. Więc jeśli teraz pojawił się jakiś problem, mógł przed wysłaniem maila zadzwonić do mnie, prezesa Kuleszy czy przewodniczącego kolegium sędziów Marcina Szulca i powiedzieć, co się dzieje - stwierdził Wachowski.
- Już widzę, że wiele z zarzutów, w tym te najpoważniejsze, które przedstawił Paweł, jest chybionych. Zdecydowana większość to jego subiektywne oceny, a nie fakty - powiedział.
Szymon Marciniak, najlepszy polski arbiter, który dawniej współpracował z Sokolnickim, nie zabrał dotąd głosu ws. listu kolegi. Wiadomo jednak, jakie jest jego stanowisko.
- Najlepszy polski sędzia i jeden z najlepszych na świecie był zdziwiony listem Sokolnickiego. Jego zdaniem w Kolegium Sędziów PZPN nie dzieje się aż tak źle, jak wynika z treści maila - czytamy.