Media: Nowe wieści ws. Lewandowskiego. "Przełożenie na być albo nie być w reprezentacji"
Klubowa i reprezentacyjna przyszłość Roberta Lewandowskiego stoi pod znakiem zapytania. Dariusz Faron z portalu WP Sportowe Fakty porozmawiał z osobą z otoczenia "Lewego" na temat dalszych losów snajpera.
Lewandowski ma do podjęcia kilka ważnych decyzji. Nie wiadomo, w którym klubie będzie występował w przyszłym sezonie. Jego obecny kontrakt z "Barcą" obowiązuje do 30 czerwca.
Pod znakiem zapytania stoi też przyszłość snajpera w kadrze. Po porażce ze Szwecją w finale baraży wrzucił głośny wpis z podłożoną piosenką "Time to say goodbye". Piłkarz przyznał później, że nie jest to żadna deklaracja, jednak nie brakowało opinii, że w ten sposób zasugerował potencjalne pożegnanie z reprezentacją.
Przynależność klubowa będzie miała wpływ na decyzję dotyczącą kadry. Według doniesień 37-latek raczej nie chciałby grać w innym europejskim zespole niż Barcelona. Zainteresowanie jego usługami wykazują za to m.in. Chicago Fire oraz kluby z Arabii Saudyjskiej.
- Robert ma świadomość, że coś się kończy i z czymś trzeba się będzie pożegnać. Stąd emocjonalny wpis. Jego przyszłość klubowa będzie miała bezpośrednie przełożenie na być albo nie być w reprezentacji. Przenosiny do mniej intensywnej ligi oznaczałyby, że może spokojnie grać jeszcze dwa, trzy lata i łączyć to z kadrą - powiedziała na łamach WP Sportowe Fakty osoba z bliskiego otoczenia napastnika.
- Gdyby doszło do zmiany klubu, najmniej prawdopodobna jest inna opcja europejska. Jeśli Robert ma zostać na Starym Kontynencie, to raczej w Barcelonie - dodano.
W tym sezonie Lewandowski wystąpił w 38 meczach Barcelony. Zanotował w nich 17 bramek i trzy asysty.
"Blaugrana" wróci do gry w środę o 21:00. Wtedy podejmie Atletico Madryt w pierwszym ćwierćfinale Ligi Mistrzów.