Media: Nowy kandydat do ataku Barcelony. Totalne zaskoczenie
FC Barcelona szuka nowego napastnika. W kręgu jej zainteresowań pojawiło się nieoczywiste nazwisko.
Kontrakt Roberta Lewandowskiego z Barceloną obowiązuje tylko do końca czerwca. Klub deklarował, że chciałby go zatrzymać u siebie na dłużej, ale według ostatnich informacji piłkarz skłania się do opuszczenia Camp Nou.
Barcelona od dawna marzy o sprowadzeniu Juliana Alvareza z Atletico Madryt. Argentyńczyk jest jednak bardzo drogi. Z tego powodu szefowie Barcelony rozważają inne ruchy. Jednym z kandydatów do transferu ma być inny gracz Atletico - Alexander Sorloth. Norweg w ostatnich latach regularnie karcił Katalończyków w rozmaitych rozgrywkach.
Jeszcze inne nazwisko podał dziennik Sport. Według niego Barcelona rozważa sprowadzenie Vedata Muriqiego z Mallorki. 31-latek jest w tym sezonie bardzo dobrze dysponowany. W La Liga strzelił już 21 goli. Lepszym dorobkiem może się pochwalić tylko Kylian Mbappe, który zaliczył o dwa trafienia więcej.
Barcelona obserwuje Kosowianina od kilku tygodni. Na razie nie nawiązała formalnych kontaktów z jego otoczeniem. O sytuację piłkarza wypytywała przez pośredników.
- Muriqi przy wzroście 194 cm prezentuje zupełnie inny profil niż obecni napastnicy Barcelony, co właśnie działa na jego korzyść: dominuje w grze powietrznej, potrafi absorbować obrońców i ma świetny instynkt strzelecki w polu karnym - tłumaczy Sport zainteresowanie tym piłkarzem.
Kontrakt Muriqiego z Mallorcą obowiązuje do połowy 2029 roku. Jest w nim klauzula odejścia opiewająca na 40 mln euro. Piłkarz mógłby ponoć zmienić klub za mniejszą kwotę.