Media: Nowy kandydat do zastąpienia Lewandowskiego. Zaskakujący pomysł Barcelony

Media: Nowy kandydat do zastąpienia Lewandowskiego. Zaskakujący pomysł Barcelony
IMAGO / pressfocus
FC Barcelona rozgląda się za nowym napastnikiem. Dziennik Sport podał nazwisko kolejnego zawodnika, który ma znajdować się w kręgu zainteresowań mistrzów Hiszpanii.
Kontrakt Roberta Lewandowskiego z Barceloną obowiązuje tylko do końca czerwca. Na razie nie wiadomo, czy zostanie przedłużony.
Dalsza część tekstu pod wideo
Barcelona rozgląda się za potencjalnymi następcami Polaka, ale lista dostępnych kandydatów nie jest zbyt długa. Katalończycy marzą ponoć o pozyskaniu Juliana Alvareza z Atetico Madryt. Finalizacja takiego transferu byłaby jednak bardzo kosztowna - cena mogłaby znacznie przekroczyć 100 mln euro.
W tej sytuacji mistrzowie Hiszpanii rozglądają się za tańszymi kandydatami. Sport twierdzi, że wśród napastników rozważanych na Camp Nou jest Omar Marmoush z Manchesteru City. Barcelona miała go obserwować jeszcze w trakcie gry w Eintrachcie Frankfurt.
Dobrego zdania o Egipcjaninie są zarówno członkowie pionu sportowego Barcelony, jak i sam Hansi Flick. Doceniają nie tylko jego umiejętności, ale też profesjonalizm.
- W Barcelonie uważają, że Marmoush odpowiada profilowi mobilnego napastnika z dobrą techniką, umiejętnością gry kombinacyjnej i skutecznością pod bramką, który obecnie jest poszukiwany. Nie jest to statyczna „dziewiątka” i w razie potrzeby może występować na wszystkich pozycjach w ataku. To napastnik, który bez problemu wpasowałby się w styl Barcelony, a ewentualna operacja byłaby finansowo wykonalna dla klubu w przypadku odejścia Lewandowskiego - pisze Sport.
Marmoush w tym sezonie przegrywa rywalizację o miejsce w podstawowym składzie Manchesteru City. We wszystkich rozgrywkach zaliczył 24 mecze, ale większość z nich rozpoczął jako rezerwowy. Strzelił cztery gole.
Kontrakt Marmousha z Manchesterem City obowiązuje do połowy 2029 roku. Anglicy na jego transfer z Eintrachtu przeznaczyli 75 mln euro.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 16:53
Źródło: sport.es

Dyskusja

Przeczytaj również