Media: Polski sędzia zawiadomił prokuraturę. Oskarża szefa o mobbing

Media: Polski sędzia zawiadomił prokuraturę. Oskarża szefa o mobbing
screen
Arkadiusz Kamil Wójcik złożył zawiadomienie do prokuratury ws. popełnienia przestępstwa przez Marcina Szulca. Jak twierdzi arbiter, szef Kolegium Sędziów PZPN miał dopuścić się m.in. zastraszania.
Polski arbiter, Arkadiusz Kamil Wójcik, nie od dziś ma na pieńku z Kolegium Sędziów PZPN. Kilka miesięcy temu ujawnił, że awaryjnie wysłano go do Japonii, gdzie kilku sędziów z naszego kraju prowadziło starcia azjatyckiej ligi. 43-latek uderzył wówczas w szefostwo, twierdząc, że z powodu rzekomego braku finansów jego wylot się opóźnił.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na zarzuty arbitra odpowiedział wówczas Marcin Szulc, czyli szef Kolegiów Sędziów PZPN. Działacz zarzucił podwładnemu kłamstwo.
Wygląda na to, że nie jest to jeszcze koniec sprawy. Z informacji podanej przez Przemysława Langiera z serwisu Interia wynika, że w kolejnych miesiącach Szulc miał namawiać sędziów głównych, aby nie włączali Wójcika do zespołów na mecze międzynarodowe. Co więcej, rzekomo poinformował jednego z arbitrów, aby ten przekazał poszkodowanemu, żeby "się nie wychylał", wszak może sobie zaszkodzić.
Wójcik odebrał owe działania szefa jako zastraszanie i skierował sprawę do prokuratury. Arbiter oskarżył Szulca m.in. o mobbing.
- Miałem odczucie, że w przypadku wyjaśniania tej sprawy „wyżej” w PZPN, mój kontrakt zawodowy byłby zagrożony. A sędziowanie to moje źródło utrzymania, niezbędne tym bardziej ze względu na kosztowną chorobę syna - powiedział Wójcik w rozmowie z serwisem Interia.
- Wszystkie decyzje podejmowane przez Kolegium Sędziów wobec Arkadiusza Kamila Wójcika miały oparcie w obowiązujących przepisach, procedurach i stanie faktycznym. Sugestie o działaniach motywowanych względami osobistymi lub związanych z wcześniejszą rywalizacją o funkcję Szefa Kolegium Sędziów są nieuprawnione i nie znajdują potwierdzenia ani w dokumentach, ani w przebiegu wydarzeń - ujawnił Szulc.
Jak podkreślono, początkowo Wójcik dążył do załatwienia sprawy w PZPN. Finalnie zdecydował się na złożenie zawiadomienia do prokuratury.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 19:35
Źródło: Interia

Dyskusja

Przeczytaj również