Media: Sensacyjny powrót do Ekstraklasy? Kibice mogą być wściekli

Radomiak Radom rozważa zatrudnienie nowego dyrektora sportowego. Jak donosi Łukasz Olkowicz z Przeglądu Sportowego Onet, możliwy jest sensacyjny powrót.
Ostatnie miesiące w Radomiu nie należały do spokojnych. Często zmieniano trenerów, a z posadą dyrektora sportowego klubu rozstał się Antonio Ribeiro.
Do tej pory nie znaleziono następcy Portugalczyka. Za transfery Radomiaka odpowiada właściciel klubu, Grzegorz Gilewski, który konsultuje swoje decyzje z trenerem, Tomaszem Kaczmarkiem.
Wkrótce może się to jednak zmienić. Według Łukasza Olkowicza z Przeglądu Sportowego Onet Radomiak poważnie bierze pod uwagę ponowne zatrudnienie Oktawiana Moraru.
Mołdawianin odszedł z klubu w marcu 2025 roku. W klubie pracował przez ponad trzy lata. Fani Radomiaka mieli z nim jednak na pieńku.
- Nie wiadomo, jak na taki ruch zareagowaliby kibice Radomiaka. Moraru odchodził w kiepskiej atmosferze, niezbyt dobrych relacjach z niektórymi członkami sztabu, piłkarzami i właśnie kibicami - czytamy.
- Może dyrektor sportowy, Oktawian Moraru, kieruje się jakimiś ukrytymi, pozasportowymi celami, które szkodzą dobremu imieniu i przyszłości naszego klubu. Mamy już serdecznie dosyć dziwnych transferów, ściągania ludzi bez ambicji i charakteru, którym dobro klubu jest kompletnie obojętne, a dla których Radom to tylko przystanek w skoku po lepszą kasę, mieszania się we wszystkie sprawy czy narzucania własnych wizji, które mają na celu prywatne względy, a nie dobro klubu (...) Oktawian, zwyczajnie nie chcemy Cię tu - pisało w 2024 roku Stowarzyszenie Kibiców Radomiaka.