Media: Szok ws. gracza Legii. Błysnął w meczu z Pogonią, może zostać sprzedany
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Według doniesień Legia Warszawa jest gotowa sprzedać jednego ze swoich piłkarzy. Mowa o Otto Hindrichu.
W piątek Legia Warszawa rozegrała pierwszy mecz w nowym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Po golu Zorana Arsenicia w doliczonym czasie gry wygrała 1:0.
Dobry występ zanotował Otto Hindrich. Rumuński bramkarz zaliczył kilka skutecznych interwencji, dzięki czemu zachował czyste konto.
Po spotkaniu szokujące wieści nt. 23-latka przekazał Rafał Gikiewicz. Bramkarz w programie na Kanale Sportowym wyznał, że Legia jest gotowa go sprzedać.
- Wczoraj był bohaterem. Pogoń nie oddała wielu strzałów, ale jak już strzelali, to bardzo groźnie. W 31. minucie, gdzie Piątkowski źle krył Nsame, szybko wyciągnął lewą rękę, złożył się do tej piłki. To była rewelacyjna interwencja - zaczął Gikiewicz.
- Z dobrych źródeł wiem, że Legia liczy na ofertę za Hindricha w letnim okienku transferowym. Takie są problemy finansowe. Ivan Brkić był ściągany właśnie po to, by od razu wskoczyć do bramki i zastąpić Hindricha. Jeżeli Hindrich zagra jeszcze kilka takich meczów, a okienko nadal będzie otwarte, to Legia go spienięży. Wtedy Brkić wskoczy na jego miejsce - dodał 38-latek.
Hindrich trafił do Legii w styczniu, przenosząc się z CFR Cluj za 600 tysięcy euro. Jego obecna umowa obowiązuje do połowy 2030 roku.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google