Media: Szykuje się wielki powrót do Polski. Zostały tylko testy medyczne
Wszystko wskazuje na to, że lada chwila faktem stanie się głośny powrót do PKO BP Ekstraklasy. Po nienajlepszej przygodzie w Major League Soccer, w Polsce ponownie ma zagrać Sebastian Kowalczyk.
Na początku stycznia zakończyła się współpraca Sebastiana Kowalczyka z Houston Dynamo. W barwach tego zespołu rozegrał on 86 spotkań, zdobył sześć bramek oraz trzy asysty.
Z racji tego, że klub Major League Soccer nie zdecydował się na przedłużenie kontraktu z Polakiem, ten stał się wolnym zawodnikiem. Od kilku tygodni media łączyły go z powrotem do PKO BP Ekstraklasy.
Wygląda na to, że taki scenariusz już wkrótce się ziści. Jak twierdzi dziennikarz serwisu Piłka Nożna, Filip Trokielewicz, jeszcze przed końcem stycznia Kowalczyk może wzmocnić szeregi Zagłębia Lubin.
Od transferu do "Miedziowych" dzielą go już jedynie testy medyczne. Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, piłkarz dołączy do zespołu.
Przeprowadzka do Zagłębia będzie dla Kowalczyka jednocześnie powrotem do PKO BP Ekstraklasy po niespełna trzech latach przerwy. W sierpniu 2023 roku opuścił on Pogoń Szczecin i wylądował w MLS.
Niewykluczone, że wychowanek "Portowców" nie będzie jedynym graczem, który wzmocni drużynę prowadzoną przez Leszka Ojrzyńskiego. Od dłuższego czasu trwają negocjacje w sprawie Leonardo Rochy. Rosły napastnik nadal nie został wykupiony z Rakowa Częstochowa.