Media: Trener z Ekstraklasy może stracić pracę. Odeszli już dyrektor i prezes
W Zagłębiu Lubin trwa rewolucja. Według doniesień przyszłość trenera Leszka Ojrzyńskiego pozostaje sprawą otwartą.
Ostatnie tygodnie nie należały w Zagłębiu Lubin do najprostszych. Pod znakiem zapytania stała przyszłość największej gwiazdy drużyny, Marcela Reguły.
Młodzieżowiec nie zdecydował się na transfer do Burnley. Nie trafił również do Borussii Dortmund, której był blisko.
We wrześniu z klubem pożegnał się dyrektor sportowy, Rafał Ulatowski. W poniedziałek odwołano również prezesa, Pawła Jeża, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Jak podał Rafał Gikiewicz w programie Moc Futbolu w Kanale Sportowym, posadę może również stracić trener Leszek Ojrzyński. Jego zdaniem kluczowy w tej kwestii będzie poniedziałkowy mecz z Wieczystą.
- Jeżeli Wieczysta dzisiaj wygra, to dochodzą mnie słuchy, że kula śnieżna zabierze trenera Leszka i wyleci całe trio. Byłem tam. Szanuję ludzi, ale zarządzanie jest chore. Tam nie decydują względy sportowe, tylko polityka. Szkoda mi tego wszystkiego, bo jak można zwalniać dyrektora Ulatowskiego jeszcze w trakcie okienka. Na jakiej podstawie go zwalniasz? - powiedział Gikiewicz.
Na ten moment Zagłębie zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Do tej pory zanotowała dwa zwycięstwa, dwa remisy oraz porażkę.