Media: Wewnętrzne tarcia w Widzewie Łódź. Źle się dzieje w zasłużonym klubie

Media: Wewnętrzne tarcia w Widzewie Łódź. Źle się dzieje w zasłużonym klubie
Artur Kraszewski/Press Focus
Sytuacja Widzewa Łódź nie należy do najlepszych. Brak transferów, niepewna pozycja w tabeli, a na dodatek tarcia w sztabie szkoleniowym. Według Gazety Wyborczej konflikt wewnętrzny zaczyna zataczać coraz szersze kręgi.
Na zgrupowanie do Turcji Widzew pojechał z zaledwie jednym zrealizowanym transferem. Do klubu udało się ściągnąć następcę Henricha Ravasa, kontrakt podpisał Ivan Krajcirik. Szkopuł w tym, że 23-latek błyskawicznie złapał kontuzję i do treningów wróci najwcześniej za miesiąc. O szczegółach pisaliśmy TUTAJ.
Na ten moment nie wiadomo, czy łodzianie sprowadzą kolejnych graczy. Na rynku pozostało coraz mniej opcji, natomiast zarząd klubu działa wyjątkowo powolnie. Wzmocnienia zaś z pewnością dobrze przyjąłby Daniel Myśliwiec, gdyż jego drużyna zajmuje 12. miejsce, ale nad strefą spadkową ma tylko cztery punkty przewagi.
Widzew Łódź
Norbert Barczyk / PressFocus
Pewnym problemem mogą okazać się też coraz gorsze relacje wewnętrzne. Ostatnio z Widzewem pożegnał się Paweł Frelik, który od czerwca 2023 roku pełnił funkcję trenera mentalnego. Jego współpraca z Myśliwcem nie była najlepsza.
- Rozmawialiśmy na temat formy ewentualnej współpracy i zawsze musi to być wypracowane przez obie strony. Jeśli jedna lub druga strona nie potrafi tego zaakceptować, można uścisnąć sobie dłoń i każdy idzie w swoim kierunku, pracując tak, jak uważa za stosowne - stwierdził pierwszy szkoleniowiec w rozmowie z Radiem Widzew.
To nie koniec tarć. Według Gazety Wyborczej Myśliwiec ma też napięte relacje z Marcinem Pipczyńskim. Od 2016 roku jest kierownikiem drużyny, zajmuje się przede wszystkim logistyką. W trakcie jego przygody łodzianami kierowało dziesięciu różnych trenerów.
Kolejne ligowe spotkanie Widzewa zaplanowano na 11 lutego. Zespół zmierzy się wówczas z Jagiellonią Białystok.
Daniel Myśliwiec
Paweł Jaskółka / press focus
Redakcja meczyki.pl
Hubert Kowalczyk23 Jan 2024 · 22:10
Źródło: Gazeta Wyborcza

Dyskusja

Przeczytaj również