Media: Cyrk w Lechii. Gwiazdy nie trenują, klub nie chce ich sprzedać
Lechia Gdańsk po spadku z PKO BP Ekstraklasy ma spore problemy. Klub nie chce jednak sprzedać swoich największych gwiazd, a piłkarze nie trenują z resztą drużyny.
Zespół z Trójmiasta przez długi czas nie mógł pogodzić się z relegacją. Pod znakiem zapytania stanęła przyszłość najważniejszych zawodników.
Choć powoli kończy się już lipiec, to największe gwiazdy Lechii wciąż są związane kontraktami z gdańskim zespołem. Klub ma natomiast wielkie problemy organizacyjne oraz finansowe.
Jak donosi użytkownik FootballScout, Lechia nadal ma zaległości finansowe wobec zawodników. Mimo to kolejne oferty za najlepszych graczy wciąż są odrzucane.
Do ojczyzny wrócił Camilo Mena, który nie ma zamiaru wracać do Gdańska. Rifet Kapić dochodzi do zdrowia po kontuzji, choć chciał odejść do Pogoni Szczecin. Tomas Bobcek trenuje indywidualnie.
- Z tego co słychać, zawodnicy mają płacone tak, aby nie mogli rozwiązać kontraktu z winy klubu. Więc taka opcja odpada - czytamy.
Lechia już w najbliższy piątek powinna zainaugurować nowy sezon w Betclic 1 Lidze. Drużyna z Trójmiasta podejmie Wartę Poznań.