Messi kupił klub w Hiszpanii. Ma zamiar wejść z nim na sam szczyt
Kilka tygodni temu na zakup udziałów w hiszpańskim klubie zdecydował się Cristiano Ronaldo. Teraz jego śladem idzie też Leo Messi. W czwartek piłkarz Interu Miami został właścicielem UE Cornelli.
Leo Messi rozpoczął nowy sezon w Major League Soccer z przytupem. Do tej pory zanotował sześć występów i zdobył w nich aż pięć bramek.
Nie jest jednak tajemnicą, że kariera mistrza świata z Kataru powoli dobiega końca. W czerwcu skończy 39 lat. Jego kontrakt z Interem Miami obowiązuje natomiast aż do 31 grudnia 2028 roku. Na ten moment nie wiadomo jednak, czy zdecyduje się go wypełnić.
Wygląda na to, że Messi zostanie przy futbolu również po przejściu na sportową emeryturę. Wielokrotny reprezentant Argentyny zdecydował się na ciekawą inwestycję i został właścicielem UE Cornelli. Informację na ten temat potwierdził hiszpański klub w oficjalnym oświadczeniu.
- Przybycie Messiego oznacza dla klubu rozpoczęcie nowego rozdziału. Jego celem jest stymulowanie rozwoju sportowego i instytucjonalnego, wzmocnienie fundamentów i inwestycja w talenty. Projekt opiera się na długoterminowej wizji i planie strategicznym, który łączy ambicję, zrównoważony rozwój i powiązanie z lokalnymi korzeniami - czytamy.
UE Cornella rozgrywa udany sezon w IV lidze hiszpańskiej. Obecnie zajmuje trzecie miejsce w tabeli i walczy o awans poziom wyżej.
Leo Messi jest już kolejnym znanym piłkarzem, który inwestuje w klub z Półwyspu Iberyjskiego. Wcześniej decyzję o zakupie mniejszościowego pakietu udziałów w Almerii podjął z kolei Cristiano Ronaldo.