Michniewicz odpowiedział Szczęsnemu. Chwile triumfu byłego selekcjonera

Czesław Michniewicz rozstał się z reprezentacją Polski po mundialu w Katarze. Wówczas był mocno krytykowany przez opinię publiczną. Teraz na Kanale Zero odpowiedział na niedawny wywiad Wojciecha Szczęsnego.
Biało-czerwoni na poprzednich mistrzostwach świata wyszli z grupy i odpadli na etapie 1/8 finału. Później kadrą wstrząsnęła jednak afera premiowa.
Posadą zapłacił za nią Czesław Michniewicz. Niedawno w obronie byłego selekcjonera publicznie stanął jednak Wojciech Szczęsny.
- My się na mistrzostwa dostaliśmy tylko tym, że przejął kadrę trener Michniewicz i zaczął grać defensywnie i to dawało nam wyniki. Gdyby nie to, to byśmy na tych mistrzostwach w ogóle nie byli. Jeśli ktoś mi powie, że kadra w 2022 roku na mundialu w Katarze była przygotowana do tego, żeby grać otwartą piłkę z Argentyną, a nawet Meksykiem, to mamy inne spojrzenie na piłkę. Uważam, że trener Michniewicz zrobił świetną, świetną robotę taktycznie, przygotowując nas na ten turniej. Taktycznie to był najlepszy turniej, do jakiego byliśmy przygotowani. Lepiej niż 2016 roku - ocenił.
- "Krycha" ze Szczęsnym - okazało się nagle, że piłkarze kochali Cześka - stwierdził w Kanale Zero Wojciech Kowalczyk. Sam Michniewicz odniósł się do tego na antenie.
- Ja już swoje powiedziałem. Ja przemawiałem czynami w Katarze. Dzisiaj niech przemawiają inni, ja już nie chcę do tego wracać. To już nie ma sensu - powiedział Michniewicz.
- Jak odtworzysz sobie to, co ja mówiłem wtedy i co teraz mówią piłkarze, to ja mówiłem to samo, co oni dzisiaj mówią. Tylko, że ja mówiłem to prawie trzy i pół roku temu. A dziennikarze mieli swoją prawdę. Ale prawda futbolu często mijała się z rzeczywistą prawdą - skwitował.