"Mieliśmy umowę". Laporta mocno o transferze piłkarza Barcelony
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Dro Fernandez lada dzień zostanie nowym zawodnikiem PSG. To spora strata dla FC Barcelony. Joan Laporta przyznaje, że decyzja piłkarza mocno go zaskoczyła.
18-latek uchodzi za duży talent, ale dotąd nie dostawał zbyt wielu szans od Hansiego Flicka. W tym sezonie rozegrał jedynie pięć meczów w pierwszym zespole.
Jego sytuację postanowiło wykorzystać PSG. Francuzi uzgodnili już wszystkie warunki transferu piłkarza. FC Barcelona nie mogła zrobić zbyt wiele, bo w umowie z Dro zapisano niską klauzulę odstępnego.
Ostatecznie Paryżanie mają zapłacić około 10 milionów euro. Piłkarz poleciał już do Francji, a transakcja powinna zostać wkrótce oficjalnie ogłoszona.
W rozmowie z Catalunya Radio na temat całej sytuacji wypowiedział się Joan Laporta. Prezes "Barcy" nie ukrywał, że był mocno zaskoczony decyzją nastolatka.
- Odejście Dro mnie zaskoczyło. Mieliśmy umowę, że przedłuży kontrakt z FC Barceloną, gdy skończy 18 lat - przyznał Laporta.
- Potem jego agent powiedział jednak, że Dro ostatecznie zmienił zdanie. To była nieprzyjemna sytuacja - powiedział prezes Barcelony.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google