Milan rozbity na San Siro! Allegri dostał lekcję od Runjaicia

Skazywane na porażkę Udinese sprawiło niespodziankę i rozgromiło AC Milan aż 3:0 w Serie A. Faworyt zaliczył drugą porażkę z rzędu.
Kilka dni temu AC Milan przegrał z Napoli 0:1 i spadł na trzecie miejsce w Serie A. W sobotę mógł udowodnić, że wpadka z mistrzem Włoch była tylko wypadkiem przy pracy. Tym razem grał u siebie z Udinese.
Spotkanie rozgrywane na San Siro rozpoczęło się dla Milanu od falstartu. W 27. minucie gola samobójczego ustrzelił Davide Bartesaghi.
Udinese nie zdjęło nogi z gazu i chwilę później mogło prowadzić 2:0. Atomowym strzałem popisał się Keinan Davis. Mike Maignan miał w tej sytuacji mnóstwo szczęścia, wszak piłka trafiła w poprzeczkę.
Milan nie zdążył się na dobre otrząsnąć i w 36. minucie znów podziwiał radość po stronie gości. Świetną wrzutkę Nicolo Zaniolo na gola zamienił Jurgen Ekkelenkamp. Holender najwyżej wyskoczył w polu karnym rywala i po precyzyjnym strzale głową podwyższył na 2:0.
Brak skuteczności w ekipie wielokrotnego mistrza Włoch sprawił, że już w przerwie meczu Massimiliano Allegri zdecydował się na roszadę w linii ataku. Niclas Fuellkrug zastąpił Zachary'ego Athekame'a.
Mimo zmian po stronie Milanu stroną konkretniejszą nadal było Udinese. W 71. minucie wysoki triumf gości przypieczętował Arthur Atta.
Po przerwie na boisku zameldował się Jakub Piotrowski. Drugi z polskich piłkarzy, Adam Buksa, nie podniósł się z ławki rezerwowych.
Udinese sprawiło ogromną sensację i pokonało AC Milan aż 3:0. Zespół prowadzony przez Kostę Runjaicia awansował na dziesiąte miejsce w Serie A. Klub z Mediolanu utrzyma natomiast trzecią pozycję.