Milan znów stracił punkty! Uratował się w końcówce

AC Milan ponownie stracił punkty. W starciu 20. kolejki Serie A zremisował 1:1 z Fiorentiną.
Od pierwszych minut widzowie nie mogli narzekać na nudę. Strzał Pongracicia zablokował De Winter. Uderzenie Pulisica obronił natomiast De Gea. Po chwili AC Milan zaczął przeważać.
Trzy sytuacje zmarnował Pulisic. Najpierw nie zdołał wpakować piłki do siatki po ograniu De Gei. Następnie De Gea zatrzymał jego strzał. Następne uderzenie minęło za to słupek.
Tuż przed przerwą plac gry musiał opuścić trener Fiorentiny Paolo Vanoli. Po obejrzeniu żółtej kartki za odkopnięcie piłki uwikłał się w dyskusję, która poskutkowała drugą żółtą kartką.
Po wznowieniu Maignana postraszył Kean. Piłka minęła jednak słupek. Niebawem trener Milanu Massimilliano Allegri postawił na liczne zmiany, poszukując decydującego trafienia.
W 66. minucie Fiorentina objęła prowadzenie. Po wrzutce Gudmundssona z rzutu rożnego najwyżej wyskoczył Comuzzo, który idealną główką nie dał szans Maignanowi.
W końcówce Bartesaghi miał dobrą sytuację z rzutu wolnego. Strzelił jednak nad poprzeczką. Obok słupka uderzył za to Ricci. Wydawało się, że starcie skończy się wynikiem 0:1.
W 90. minucie doszło do wyrównania. Sytuację uratował Nkunku, który wpakował piłkę do siatki po prostopadłym podaniu Fofany.
Chwilę później Brescianini strzelił w poprzeczkę, a Maignan obronił uderzenie Keana. Skończyło się 1:1. AC Milan jest drugi, a Fiorentina - 18.