Milik ujawnił, jaką miał relację z Lewandowskim. "To nie była przyjaźń"
Arkadiusz Milik i Robert Lewandowski przez lata stanowili o sile reprezentacji Polski. Napastnik Juventusu przyznał, jaką relację utrzymywali poza boiskiem. Wielu może być zaskoczonych.
Po nieudanym sezonie, który w zdecydowanej części został stracony przez kontuzję, pod ogromnym znakiem zapytania stanęła przyszłość Arkadiusza Milika. Włoskie media są zdania, że Polak zmieni klub.
Jeśli wieści na temat przyszłości 32-latka się sprawdzą, pójdzie on śladem Roberta Lewandowskiego i w przyszłym sezonie również zagra w nowych barwach. Jak wiadomo, kapitan reprezentacji Polski nie przedłużył kontraktu z Barceloną i od kilku tygodni przebiera w ofertach.
W programie Kanału Sportowego poruszony został temat piłkarza "Dumy Katalonii". W przeszłości do spółki z Milikiem stanowił o sile ataku kadry. Gracz Juventusu został więc zapytany, jaką miał relację z Lewandowskim. Wielu mogło się wydawać, że byli przyjaciółmi.
- Z Robertem zawsze mieliśmy dobry kontakt. Przyjaźń? To duże słowo. To nie była przyjaźń. Byliśmy bardzo dobrymi kolegami z boiska, super się ze sobą rozumieliśmy - powiedział polski napastnik.
Milik zaznaczył także, jak ważną rolę w kadrze odgrywał Lewandowski. Z jego słów wynikał, że 37-latek wpływał na nią nie tylko piłkarsko.
- Robert zawsze miał ogromny wpływ na drużynę. Jest to niedoceniane, również w reprezentacji. Robert ma ogromny wpływ, nie tylko bramkowy, ale też mentalny. Mimo iż tego nie widać, to jest takim skurczybykiem na boisku. I zawsze wznosi drużynę na wyższy poziom - podsumował.
Arkadiusz Milik rozegrał do tej pory 73 mecze w reprezentacji Polski. W tym czasie wpisywał się na listę strzelców 17-krotnie.