Messi pobił jego rekord, oto reakcja słynnego napastnika. "Zawsze to przecież mówiłem"

Leo Messi pobił w poniedziałek rekord Miroslava Klose i został samodzielnie najlepszym strzelcem w historii mistrzostw świata. Słynny niemiecki napastnik skomentował już ten wyczyn.
16 goli strzelił w historii mundiali reprezentant Niemiec w latach 2001-2014, Miroslav Klose. Do obecnego turnieju MŚ był to najlepszy wynik wszech czasów. Teraz rekord Klose pobił Leo Messi.
Argentyńczyk miał przed mistrzostwami 13 bramek, ale zaczął je od hattricka z Algierią, który dał mu wyrównanie rekordu Niemca. W poniedziałek przeciwko Austrii Messi wyprzedził byłą gwiazdę - ustrzelił dublet i z dorobkiem 18 goli jest samodzielnym liderem. Numerem jeden w dziejach.
Po wyczynie Messiego Klose porozmawiał z niemieckimi mediami, krótko komentując kapitalne osiągnięcie argentyńskiej legendy. Oddał mu należną cześć.
- Zawsze przecież mówiłem, że Messi to nie byle kto - zażartował Klose na łamach Suddeutsche Zeitung. - Dla mnie to najlepszy piłkarz wszech czasów. Gratulacje mistrzu!
Klose strzelał gole na czterech mundialach. Zaczął od pięciu goli w 2002 i 2006 r., dołożył do nich potem cztery w 2010 i na deser dwie w 2014 r. Po 12 latach jego rekord został pobity.