Mocna reakcja Flicka na klęskę z Atletico. Ujawniono, co powiedział piłkarzom
Hansi Flick wściekł się na swoich piłkarzy po porażce 0:4 z Atletico Madryt. Fernando Polo z Mundo Deportivo ujawnił, co trener Barcelony powiedział zawodnikom podczas ostatniego treningu.
"Blaugrana" najprawdopodobniej nie zdoła awansować do finału Copa del Rey. W pierwszym półfinale Katalończycy zostali zdeklasowani 0:4 przez Atletico.
Wszystkie bramki dla podopiecznych Diego Simeone padły w pierwszej połowie. Po zmianie stron "Barca" nie zdołała strzelić chociaż honorowego gola. Pau Cubarsi trafił do siatki, ale był w tej akcji spalony.
Hansi Flick na pomeczowej konferencji raczej dość spokojnie podszedł do porażki. Według doniesień Niemiec pokazał jednak swoją wściekłość w trakcie piątkowych zajęć. Piłkarze musieli wysłuchać wielu krytycznych uwag.
- Flick ostro skrytykował drużynę za grę w pierwszej połowie meczu z Atletico. Trener udzielił surowej reprymendy. Podczas treningu powiedział zawodnikom, że wyglądali, jak drużyna bez duszy i chęci do gry, że to nie był wizerunek godny zespołu, który chce walczyć o tytuły. Dodał, że nie pojmuje, dlaczego piłkarze mogli wyjść na boisko, nie wykazując się zaangażowaniem i determinacją - opisało Mundo Deportivo.
Barcelona wróci do gry w najbliższy poniedziałek. Zmierzy się wtedy na Estadi Montilivi z Gironą w derbach Katalonii.
Obecnie "Blaugrana" plasuje się na pierwszym miejscu w ligowej tabeli. Przewaga nad drugim Realem Madryt wynosi tylko jeden punkt. W tej kolejce "Los Blancos" zagrają z Realem Sociedad.