Mocne oświadczenie Kuleszy. Zapowiedział "bardzo surową reakcję"

Mecz Śląska Wrocław z Wisłą Kraków nie zostanie rozegrany w wyznaczonym terminie. Cezary Kulesza oficjalnie zapowiedział, że PZPN nie będzie akceptował działań obu klubów.
W sobotę o 17:30 miał zabrzmieć pierwszy gwizdek w hitowym spotkaniu Śląska z Wisłą. "Biała Gwiazda" wydała ostateczne oświadczenie, w którym potwierdziła, że nie przyjedzie do Wrocławia. Cały komunikat krakowskiego klubu znajdziecie TUTAJ.
Wcześniej Śląsk oświadczył, że nie wpuści na swój stadion zorganizowanej grupy kibiców Wisły. W odpowiedzi Jarosław Królewski kilka razy podkreślił, że jego klub nie weźmie udziału w meczu, skoro organizator nie może zagwarantować bezpieczeństwa uczestnikom wydarzenia.
Głos w całej sprawie zabrał Cezary Kulesza. Zaznaczył, że Polski Związek Piłki Nożnej nie będzie akceptował ani bojkotu zorganizowanej grupy kibiców gości, ani bojkotu meczu.
- Polski Związek Piłki Nożnej wymaga od wszystkich uczestników rozgrywek przestrzegania obowiązujących regulaminów. Nie ulegnę presji ani szantażowi polegającemu na niestawieniu się na spotkaniu. Nie będę też tolerował nieuzasadnionej odmowy przyjęcia zorganizowanej grupy kibiców gości. Chcę jasno podkreślić: w tej sprawie PZPN mówi jednym głosem. Swoje stanowisko przedstawiam po konsultacjach zarówno z Prezesem Ekstraklasy, jak i Prezesem 1. Ligi. Będziemy w tej sprawie nieugięci i sięgniemy po wszelkie dostępne narzędzia, które położą kres temu procederowi - ogłosił Cezary Kulesza.
- Gorące wymiany zdań w mediach społecznościowych nie są i nie będą przesłanką do decyzji podejmowanych przez PZPN. Działamy w oparciu o przepisy, zgodnie z procedurami i przy udziale organów statutowych. Tak będzie również w tym przypadku. Federacja reagowała i reaguje w przypadkach niewpuszczania kibiców gości – np. zaostrzając kary, przenosząc mecz o Superpuchar Polski na PGE Narodowy czy przeprowadzając błyskawiczną kontrolę stadionu w Tychach. Nasze działania przyniosły poprawę. Dzisiaj jednak widzimy, że problem powrócił, a jego rozwiązanie wymaga podjęcia bardziej radykalnych kroków, które pozwolą rozwiązać go na dobre i zniechęcą kolejne kluby do działań naruszających regulamin. Dzisiejsza sytuacja spotka się z bardzo surową reakcją. Bojkotowanie zorganizowanej grupy kibiców gości, ale również bojkotowanie meczu nie będą metodami akceptowanymi przez PZPN - dodał.
Wisła jest obecnie liderem Betclic 1 Ligi. Śląsk plasuje się na szóstej pozycji.