Mocne wyznanie Wszołka. "Narażałem zdrowie"
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Poprzedni sezon nie był udany w wykonaniu Legii Warszawa. Paweł Wszołek w rozmowie z TVP Sport przyznał, że w rundzie wiosennej często pojawiał się na boisku pomimo problemów z kontuzją.
Legia poprzednią zimę spędziła w strefie spadkowej. Dopiero przyjście Marka Papszuna pozwoliło stołecznym poprawić wyniki i uciec od widma relegacji. Ostatecznie "Wojskowi" zakończyli sezon 2025/26 na szóstym miejscu w tabeli.
Teraz ekipa z Łazienkowskiej szykuje się do startu kolejnych rozgrywek. Podopieczni Papszuna zdecydowanie nie są stawiani w gronie ścisłych faworytów do walki o tytuł. Paweł Wszołek podkreślił jednak, że Legia to wciąż największy klub w Polsce, który jest w stanie rywalizować z każdym przeciwnikiem.
- Od dawna nie śledzę tego, co dzieje się w mediach, odciąłem się od nich z kilku powodów. Dziesięć miesięcy temu urodziła mi się córka, ostatnio leczyłem urazy - to była walka z samym sobą i nie było czasu na nic innego. Wiosną w wielu meczach grałem z urazem, na zastrzykach albo środkach przeciwbólowych. Narażałem zdrowie, ale taka była konieczność i potrzeba chwili. Pod wodzą trenera Papszuna Legia odzyskała stabilizację, z każdym dniem stawała się silniejsza. Nie zamiezram patrzeć na Lecha, Jagiellonię i inne kluby, bo to nic nie da - powiedział Wszołek na łamach TVP Sport.
- Od pięciu lat nie potrafimy zdobyć tytułu, więc to oczywiste, że przyszło zwątpienie i spadło zaufanie. Rozumiem złość kibiców, sam byłbym rozczarowany, gdyby ukochana drużyna nie zdobyła mistrzostwa od pięciu lat. Jest jak jest, teraz chcemy przede wszystkim samym sobie udowodnić, że jesteśmy silnym zespołem. Niedawny mundial pokazał, że "kopciuszek", jak Republika Zielonego Przylądka może sprawić niespodziankę. Nie zmieniło się jedno: Legia dalej jest największym klubem w Polsce i zawsze stara się grać o mistrzostwo Polski. Piłkarskiej jakości i umiejętności nam nie brakuje. Mamy wszystko, by rywalizować z każdym - dodał.
Wszołek dotychczas wystąpił w 248 spotkaniach Legii. Zanotował w nich 41 bramek i 53 asysty.
Podopieczni Marka Papszuna w piątek o 20:30 rozpoczną sezon. W pierwszej kolejce Ekstraklasy zmierzą się z Pogonią Szczecin.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google