Mocny głos z Atletico ws. transferu Alvareza. Nawet Villa był przeciwko Barcelonie
Atletico Madryt nie zamierza sprzedawać Juliana Alvareza do FC Barcelony. Zdecydowane oświadczenie w tej sprawie wydała Rada Dyrektorów stołecznego klubu.
Barcelona od dawna zabiega o Alvareza. Zaproponowała za niego nawet 100 mln euro, ale jej oferta pozostała bez odpowiedzi z Madrytu. Relacje między klubami są zamrożone.
Alvarez jasno dał do zrozumienia, że chciałby przejść od Barcelony, ale na razie to nie nastąpi. Decyzję zarządu Atletico, który odmówił negocjacji z mistrzem Hiszpanii, poparła jego Rada Dyrektorów. Jej członkowie byli w tej sprawie jednomyślni.
- Członkowie Rady Dyrektorów są świadomi, że Atletico Madryt jest otwarte na negocjacje wynikające z realiów rynku transferowego, ale zawsze w sposób etyczny i profesjonalny oraz z poszanowaniem innych klubów. W pełni popieramy wcześniej przedstawione przez klub stanowisko, zgodnie z którym FC Barcelona nie spełniła tych wymogów. W związku z tym nie odbyły się i nie odbędą się żadne negocjacje z tym klubem w sprawie transferu Juliana Alvareza - przekazano.
- Atletico Madryt jest przekonane, że nasz zawodnik zrozumie tę decyzję i skoncentruje się na jak najlepszej pracy, aby pomóc klubowi osiągnąć jego cele, tak jak robił to przez dwa sezony, podczas których bronił naszych barw - podsumowano.
W skład Rady Dyrektorów Atletico wchodzą przedstawiciele udziałowców klubu, w tym amerykańskiego funduszu inwestycyjnego Apollo Global Management. Jej członkiem jest też m.in. były piłkarz Atletico i... Barcelony David Villa.
Alvareza kusi też Arsenal. Argentyńczyk kręci nosem na przenosiny do Londynu, ale w obecnej sytuacji taki transfer może stać się dla niego atrakcyjnym rozwiązaniem.